Nagłówki

Forum - Szkoła BDSM



NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook

HOME » NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA » WASZYM ZDANIEM CO OZNACZA ULEGŁOŚĆ?

Przejdź do dołu strony << Strona: 2 / 3 >>     strony: 1 [2] 3

Waszym zdaniem co oznacza uległość?

Facebook
   
LECTER_ 25.05.2018 16:01:05
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: LONDYN

Posty: 138 #2549440
Od: 2018-5-25
apetyt rosnie w miare jedzenia.....pamietaj...
_________________
kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
   
Czarymary50 25.05.2018 16:19:45
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 227 #2549444
Od: 2018-2-12
Jak cholera...&#128512,&#128512,
_________________
Życie jest długie i nudne,jeśli się go nie przeżywa tak,jakby się chciało.
   
Nimue 06.06.2018 18:20:38
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2553041
Od: 2018-5-22
A ja sie troche zastanawiam jak to jest z tym apetytem...? I czy jak juz ma sie wszystko,to nie ma ryzyka ,ze sie znudzi, ze sie bedzie szukac "wyzwan", adrenaliny...?
   
Schadenfreude 07.06.2018 18:26:21
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 884 #2553389
Od: 2017-1-1
to chyba zależy już od preferencji każdego z nas
_________________
Szukam,przyuczę i poprowadzę.
   
Nimue 07.06.2018 18:30:31
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2553392
Od: 2018-5-22
A nie od ludzkiej natury po prostu...?
   
Schadenfreude 07.06.2018 18:52:28
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 884 #2553398
Od: 2017-1-1
raczej nie,bywały związki czy relacje klimatyczne w których było jasno określone że to ,,układ zamknięty'' i w pełni mi to pasowało,bywały też takie w których monogamia nie była obowiązkowa i też się tam dobrze bawiłem. Myśłę ze to kwestia tego co się liczy między ludźmi, dupa czy głowa.
_________________
Szukam,przyuczę i poprowadzę.
   
Nimue 07.06.2018 19:19:08
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2553407
Od: 2018-5-22
Fajnie, jak sie ludzie trzymaja ustalen...z doswiadczenia jednak wiem, ze wlasnie z powodu tego "apetytu " jest tendencja do ich przekraczania...
   
Schadenfreude 07.06.2018 19:31:04
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 884 #2553418
Od: 2017-1-1
umiałem w sobie zdefiniować kiedy nie mam pokusy łamania ustaleń,wtedy kiedy psychicznie druga strona oferowała mi zaspokojenie,fizycznie....z czasem dostaje się coraz więcej ale nie to jest kluczowe.
_________________
Szukam,przyuczę i poprowadzę.
   
Nimue 07.06.2018 20:18:28
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2553442
Od: 2018-5-22
A opieranie sie pokusom? W wkladanie tej energii w polepszanie tego,co juz sie ma? Dla mnie warto, duzo bardziej,niz ulegac pokusie...
   
Schadenfreude 07.06.2018 20:21:36
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa

Posty: 884 #2553443
Od: 2017-1-1
pokusa to nie to samo co uleganie jej.... ale wiesz,każdy ma inaczej,ani nie odpowiem za innych ani nie będę oceniał innych postaw
_________________
Szukam,przyuczę i poprowadzę.
   
Nimue 07.06.2018 20:41:54
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2553448
Od: 2018-5-22
Ja tez nie oceniam,). Rozwazam:p
   
SoulMindEater 01.07.2018 23:30:49
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Gdańsk

Posty: 30 #2560534
Od: 2018-7-1
Z czysto psychologicznego punktu widzenia, z mojego doświadczenia wynika iż uległość powodowana jest nie raz przez pewną niepewność życiową. Niosąca swe podłoże nieraz i z odległej części życia uległej osoby. Jak pisali poprzednicy dla każdego jest to coś innego.

Dla mnie jednak, opierając się na tym co napisałem powyżej, uległość to chęć wyzbycia się lęku przez konsekwencją własnych wyborów. Oddając się komuś pod kontrolę osoba uległa, chcę zrzucić częściowo odpowiedzialność za pewną część swojego życia na kogoś innego. Dzięki temu, pomimo iż może być traktowana w najgorszy sposób, czuje się mimo wszystko bezpieczniej i stabilniej niż gdyby taka osoba miała sama podejmować się decyzji i czuć, że samodzielnie musi kontrolować swój żywot.

Taki mój pomysł wesoły Może ktoś się zgodzi.
_________________
Zaufanie i poczucie bezpieczeństwa to podstawa.
https://soulmindeater.tumblr.com/
http://bdsm.pl/user.php?id=216768
   
Nimue 02.07.2018 00:14:11
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2560548
Od: 2018-5-22
Ja dzis,po 6 latach bycia, jak mi sie wydawalo,ulegla swego Meza,dostalam prawdziwa i ostra lekcje uleglosci. I moge powiedziec tylko jedno- uleglosc nie zwalnia z niczego, ona wymaga wiekszej pracy nad soba niz cokolwiek innego. Dziekuje, Lecter_, za te lekcje.
   
MrsSpeechless 02.07.2018 07:43:01
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 517 #2560592
Od: 2018-5-29
SoulMindEater, za późno przeczytałam ten temat a już w innym się wypowiedziałam.
Nimue, uległość nie zwalnia całkowicie z myślenia, masz rację. W dalszym ciągu podziwiam takie małżeństwa, bo chyba na dłuższą metę bym się dusilam. Choć może ktoś pojęcie Pana z pojęciem Despoty.
   
SoulMindEater 02.07.2018 09:20:25
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Gdańsk

Posty: 30 #2560623
Od: 2018-7-1
No ja niestety po 7 latach jestem w separacji. Partnerka z początku uległa po porodzie zmieniła się w bardziej odpowiedzialną matkę i wręcz czuła, że robic coś złego. Także ja juz niestety miłości i seksu nie chce za bardzo ze sobą łączyć wesoły
_________________
Zaufanie i poczucie bezpieczeństwa to podstawa.
https://soulmindeater.tumblr.com/
http://bdsm.pl/user.php?id=216768
   
Nimue 02.07.2018 09:26:39
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2560624
Od: 2018-5-22
Znajomy problem. Kobieta po porodzie bardzo mocno rzadza hormony i przelacza sie na inne priorytety. Cialo jest zmeczone ciaza, powodem,karmieniem, przestymulowane przez bedace w ciaglym kontakcie dziecko...trudno w tym wszystkim znalezc "suly" na klimat. I taki blad popelnilam takze. Na szczescie chyba w pore przyszedl szok i ottzezwienie. Dla obu stron. Zawsze bardziej warto cos naprawic, niz wyrzucic...
   
MrsSpeechless 02.07.2018 09:40:31
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 517 #2560626
Od: 2018-5-29
Ja rozkwitła dopiero 5 lat po drugim porodzie. Pierwsze 10 lat małżeństwa raczej skupiały się na nauce, pracy, przetrwaniu i dziaciach . Teraz skupiam się na sobie lol
   
0aA 02.07.2018 11:16:20
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 236 #2560654
Od: 2017-2-16
Myślę, że chyba trochę zaburzę ten zgodny ton piszących wcześniej o miłości, zaufaniu, całkowitym oddaniu itd. a w niektórych przypadkach na końcu jednak rozstaniu. Chodzi mi o takie uniwersalne wartości, które przeważnie w klimatycznych forach w zasadzie nie istnieją a preferowany jest egoizm czy megalomania. Uległość czy dominacja okazyjna zabawowa uwzględniająca preferencje obu stron bata w mirę po równo, jest moim zdaniem czymś pozytywnym, urozmaicającym życie, zabijającym rutynę i to też tylko u tych "zarażonych". Natomiast ta 24/24 i pisze to nie na podstawie własnego widzi mi się, ale tego o czym czytałem (relacje obydwu stron jednego związku)jak również tego co widziałem choć na początku, kiedyś tam nie byłem świadomy na co patrzę. Strona uległa w tym 24/24, może niewielkimi wyjątkami jest uległa z natury, również poza takim związkiem i mimo, że się do tego z reguły nie przyznaje to daje się najzwyczajniej wykorzystywać bo nie potrafi samodzielnie w zasadzie nic. I to jest moim zdaniem chore.
   
SoulMindEater 02.07.2018 15:29:30
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Gdańsk

Posty: 30 #2560770
Od: 2018-7-1
Cóż kolejny raz udowadnia to,że każdy widzi to inaczej. Dla mnie miłość i związek nie są niezbędne do uzyskania uległości ale w pełni zgadzam się, że na pewno w związku można uzyskać jej dużo wyższy poziom. Także też gdyby stopniować tą preferencję to pewnie również znalazło by się sporo różnych definicji.
_________________
Zaufanie i poczucie bezpieczeństwa to podstawa.
https://soulmindeater.tumblr.com/
http://bdsm.pl/user.php?id=216768
   
Domination1978 01.01.2019 16:07:55
poziom 3



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Śrem (ok. Poznania)

Posty: 147 #2624095
Od: 2018-12-30
Widzę, że wątek zamilkł, natomiast jestem tu nowy, więc go odświeżę. Ja kiedyś usłyszałem fajną definicję uległości: "jest to czerpanie przyjemności z oddania kontroli nad sobą". Jako dominujący mam tą świadomość, że przejmując kontrolę, mam podwójną odpowiedzialność: za siebie i za SU. Natomiast we wcześniejszym poście OaA, bardzo uważam na kobiety, które nie są uległe z powodu świadomej potrzeby, a są uległe w stosunku do świata i nie mają samoświadomości i poczucia własnej wartości. Pytanie, czy się ze mną zgodzicie, ale w moim mniemaniu uległość wymaga wbrew pozorom dużej dozy pewności siebie i tego, czego się potrzebuje, by móc w pełni cieszyć się oddaniem odpowiedniemu Dominującemu.
_________________
Dlaczego w dzisiejszych czasach ludzie wybierają wirtualną dominację od realnej? Czy to kwestia postępu technologicznego, a może strach przed prawdziwym dotykiem...?
FetLife: Dom1978x
GG: 63115968

Przejdź do góry strony << Strona: 2 / 3 >>     strony: 1 [2] 3


HOME » NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA » WASZYM ZDANIEM CO OZNACZA ULEGŁOŚĆ?

Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl

Najlepsze strony o BDSM KTO NAJLEPSZY W BDSM