sissy maid
o feminizacji i pokojówkach
Dla mnie obszary "sissy" też były od początku ciekawe. Lubię się przebierać, na co dzień nosić damską bieliznę. Niestety nie mam domowych możliwości na większe praktykowanie tego zainteresowania. Bycie "sissy baby" och, ach, super... bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM