| Niekoniecznie jest to rodzaj kary, kiedy robi się to w miarę dyskretnie dziala bardzo podniecająco dla uleglego. Ja kiedy wychodziłem z Pania w przestrzeń publiczną miałem zakładany zawsze metalową, ciężką klatke na penisa i ciasną skórzana obrożę na jadra, czasem korek analny. Zawsze musiałem być nienagannie ubrany, pod krawatem. Chodziłem metr za Pania po Jej lewej stronie z głową lekko opuszczoną na tyle by bacznie obserwować Pani dłonie, którymi w umowny sposób wydawała mi czasem różne polecenia. Zwracałem się zawsze wówczas do Pani zwrorem "proszę Pani". Podczas zakupów przymierzałem Jej buty, czekałem pokornie przy przymierzalni podajac Jej kolejno ubrania jakie uprzednio wybrała. W kawiarni podsuwalem Pani krzesło, składałem zamówienie i wychodziłem na zewnątrz, gdzie czekałem na Panią. Dla kogoś wtajemniczonego było to wszystko aż nadto jednoznaczne, pozostali mogli sie tylko czegoś domyślać. |