Lady Magda
Odyn, po prostu, brawo. Nic dodac, nic ująć w temacie naszego "gnijącego" bdsm. Bryluje tutaj wyłącznie komercja, bez nawet najmniejszej, elementarnej dozy prawdziwego "klimatu". Jestem osobą uległą, moja byla Domina wchodziła też na te fora, wyłącznie jako gość i wytłumaczyła mi kiedyś dlaczego nie loguje sie w to wężowisko.


  PRZEJDŹ NA FORUM