Uległość 24/7
Jak to rozumiecie , doświadczenia, wyobrażenia
bald po raz drugi mi podpadłeś, napisałeś to co ja miałem zamiaroczko
Dodać jedynie mogę, że to jedna z kilku męsich ułomności: nie przyznawanie się do niewiedzy. A patrząc trzeźwo trzeba wziąć pod uwagę, że nie ma ludzi którzy wiedzą wszystko i szczególnie Pan powinien mieć w sobie tyle samokrytyki żeby się do tego przyznć. W końcu bierzemy odpowiedzialność za swoje uległe. I to powinien być największy nodziec żeby się rozwijać.


  PRZEJDŹ NA FORUM