Zalezy co rozumiec przez uleglosc 24/7... Osobiscie jestem w zwiazku z moim Panem, wiec uleglosc 24/7 mnie obowiazuje i nie chodzi tu tylko o uleglos fizyczna, psychiczna, ale rowzniez kontrole nad moim zyciem. Moj Pan ma prawo wiedziec gdzie jestem, co robie, decyduje o kazdym aspekcie mojego zycia prywatnego, np. za niezdanie/ zla ocene z egzaminow na studiach moge dostac kare... Jak dla mnie jest to zupelnie naturalne, bo nie mozna byc ulegla/uleglym tylko na okreslony czas, np. podczas sesji. Oczywiscie rodzina i znajomi nie wiedza, ze laczy nas relacja bdsm, wiec zdarza sie, ze mowie do mojego Pana na ty w pewnych sytuacjach |