piss&scat
Jestem naprawdę zdzwidziona, że z taką ostrożnością Panowie podchodzicie do piss.
Scat, owszem rozumiem, dla mnie to również bariera, której nie przekroczyłam i przekraczać nie chcę, cichutko licząc, że nigdy nie będę należeć do Pana, który postanowi, że akutat TĄ i wlaśnie TĄ granice mi usunie pan zielony

Ale przecież piss to jedna z najbardziej podniecających praktyk! I z tego co mi się wydawało, dośc powszechna pytajnik


  PRZEJDŹ NA FORUM