| piss&scat |
| @Irka: Ja jestem takim masterem. Od dawna praktykuję piss ze swoimi uległymi, choć nie każdą udało mi się przekonać do tego typu praktyk. Najważniejsze, żeby sama uległa nie tyle chciała, co żeby chciała to zrobić dla swojego Pana. Przełamanie się nie jest nawet takie trudne. Na początek wystarczy kierować się kilkoma zasadami, żeby nie zrazić. 1) Poprzedniego dnia nie jeść żadnych dziwnych rzeczy, bo doświadczenie mówi, że wszystkie produkty bardzo ostre i aromatyczne negatywnie wpływają na zapach. Przede wszystkim zapach, ale smak również. Jest ostry i nieprzyjemny 2) Nie bawić się w piss na dziko bez przygotowania. Duża butelka mineralki przed i "płyn" ulega znacznemu rozrzedzeniu. 3) Jeśli się zdecydujecie, to oczywiście najpierw na ciało, to całkiem przyjemne Mocz jest sterylny i całkowicie niegroźny. Poza niewielką ilością azotu w związkach zawiera w zasadzie wodę, witaminy, które wystąpiły w nadmiarze w organizmie i sole mineralne (z tego co czytałem). Jak ktoś ma wyćwiczone mięśnie Kegla, to może się pokusić o ładny wyczyn efekt jest niezwykły. Chodzi o to, żeby zacząć normalny seks, ale w pewnym momencie wstrzymać podniecenie i "zrobić piss do środka". Z relacji moich dwóch uległych efekt, który czuły był jak zdecydowanie zmultiplikowany wytrysk. Dla mnie to było też coś niesamowitego... No i to chyba tyle z podstaw. |