Pierwsze spotkanie w realu (kawa, kolacja, spacer itp.)
Czy warto, nim dojdzie do tresury ?
A może się skończy, pierwotnie miałem w głowie inną myśl, ale może warto jednak faktycznie rozwinąć wątek (dzięki Irka za nieskasowanie). Opiszcie jakie emocje rządzą Wami przy pierwszych "obwąchinach" i jak one wyglądają.


  PRZEJDŹ NA FORUM