| Uch! Boże broń! Jestem racjonalistą przekonanym, że człowiek składa się z powłoki fizycznej i EMOCJI. Emocje to jednak coś nieco innego niż uczucia. Napisałem wcześniej, że miłość może się w moim mniemaniu odnosić li tylko do potomstwa i tak jest, ale to też nie do końca jest uczucie, to skrajnie silny miks emocji, w którym znajdziesz strach, troskę, przywiązanie itp. Natomiast miłość, jaką wszyscy tu przywołują, te słynne motylki w brzuchu, wzrost ciśnienia na widok "ukochanej", poczucie, że można skoczyć w ogień za drugą osobą, to po trosze mit, a po trosze właśnie silne emocje. Jestem strasznie ciekaw ile z takich zakochanych na zabój osób mogłoby oddać życie (albo odebrać) dla ukochanej osoby. Celowo napisałem o odebraniu życia, bo to bodaj drugie najsilniejsze poświęcenie dla człowieka normalnego. |