| BRAK PROFESJONALIZMU Pseudo,, dominy" |
| Witam serdecznie, Jestem tutaj niecałą dobę i ze smutkiem stwierdzam, że popełniłem haniebną pomyłkę... Albo może nie ja ją popełniłem? Napisałem, że poszukuję mastera dla siebie i dla żony. Dostałem wiele kontaktów, z zapytaniem o konkrety, gdzie uszczegółowiłem anons. Napisałem, że potrzebny pan - master bisekualny, bardzo dobrze obdarzony i z dużym doświadczeniem. I co otrzymuję w zamian? Wiadomości od ludzi 25 lat młodszych ode mnie, jak on może być doświadczony bardziej ode mnie? Drobnych gołowąsów, którzy mężczyzn widzieli chyba tylko w filmach. Takich którzy chcą "...pieprzyć twoją żonę"... Na pewno nie biseksualnych, a na pewno nie masterów, tylko żałosnych koniobijców... No sorry |