Kto tak naprawde dominuje?
patrzac przez pare ostatnich miesiecy (glownie, bo pisalem malo) na obraz forum mam watpliwosci kto tak naprawde dominuje w zwiazku: "master/domina" czy "ulegly/a"? Otoz zobaczcie:
1. dominujacych mezczyzn na forum jest sporo, kazdy sie rozglada za uleglymi. Na jeden post uleglych z informacja ze szukaja dominujacych jest kilka-kilkanascie postow "masterow" proszacych o kontakt. Kto zatem tutaj rozdaje karty? To dominujacy musi sie zareklamowac, zainteresowac soba. To on jest strona bierna w nawiazywaniu kontaktu.
2. mezczyzna ulegly czesto musi dominie zaplacic. "Ja place - ja wymagam" - co to za dominacja, skoro domina musi realizowac scenariusz uleglego? Nie musi? Poczytajcie recenzje domin. To ulegli sa tutaj stona oceniajaca. Widzieliscie gdzies recenzje uleglych? Nie? Ja tez nie widzialem... Skoro nie ma. to latwo ocenic ich wzajemna relacje. W przypadku gdy jedna strona ocenia druga, to jasne jest, kto w tej relacji jest strona nadrzedna.

Oczywiscie, patrzac na konkretne praktyki wydaje sie byc widoczne kto dominuje a kto ulega. Ale to pozory...

Ciekawy jestem przeciwnych opini. Zgodnych rowniez.


  PRZEJD NA FORUM