Dobrze ujęte schadenfreude nawiązując lekko do innego tu tematu cyber dominacji która dla mnie też jest delikatnie mówiąc dziwną. Ale to nie ten temat chociaż w sumie niektóre "ulegle" też mają swoje żądania względem potencjalnych "Panow" no i kto w takim układzie rządzi? Żeby było jasne ja też ze swoją suka pisze rozmawiam jak i decyduje o wielu rzeczach wirtualnie ale real to podstawa. |