Na razie nie szukam, na razie tęsknię...
Witam wszystkich forumowiczów. Rubryka mówi za siebie. Więc się przedstawiam. Mam 38 lat, zostałam brutalnie wyrwana z 25. letniego, szczęśliwego związku. Jestem strasznie zagubiona. Jestem (chyba) mocno uległa i byłam napewno mocno zuależniona. Jestem tu nowa i poczytuję powoli ciekawe a czasami bardzo ciekawe posty. Myślę zostać z wami dłużej. A tak w ogóle mieszkam w okolicach Częstochowy. Mam "normalną" sylwetkę i jestem wolna. (A może samotna?)


  PRZEJDŹ NA FORUM