Wyjątkowa Dominacja Wirtualna
Rozkosz, ból, erotyzm, emocje
Tak naprawdę nie mam nic przeciwko ononsom,to bardzo ułatwia nawiązywanie i poszerzanie kontaktów, ale najlepiej jak są gdzieś obok, nawet lekko z tyłu a nie zamiast. No niestety tak ten internetowy BDSM wygląda. Nie za bardzo jest już teraz gdzie pogadać, przez co poznawać ludzi i z tymi, którzy wydają się nam ciekawi spróbować nawiązywać kontakt. Moim zdaniem taka kolejność jest bardziej racjonalna. Powtórzę to co już tu kiedyś też powtórzyłem za kimś kogo być może podobnie jak mnie przerósł mówiąc najprościej poziom głupoty tych, którzy świadomie lub nie uzurpowali sobie rolę wyroczni internetowego BDSM-u a ściślej FEMDOM-u. Nie mam żadnej satysfakcji z tego, że jedno odlicza już dni do końca a w drugie po bardzo skutecznym fizycznym (bany) wyeliminowaniu mających własne zdanie w większości już tylko milczy. Choć w nielicznych rozmowach na pw. mimo, że jestem ich przeciwnikiem wieszczyłem podobny przebieg wydarzeń to nie mam z tego tytułu żadnej satysfakcji a wręcz żal. Lubię se pogadać o klimacie, w realu nie za bardzo mam z kim a tu w sieci pomału się wali, może macie jakieś ciekawe polskojęzyczne adresy? Jeśli tak to podrzućcie.


  PRZEJDŹ NA FORUM