Wtajcie, poszukuję uległej
Myślę, że niezupełnie tak z tą "pustynią". Jako człowiek nauk ścisłych zawsze oceniam kierując się prostą statystyką. Zielona to duże miasto, więc nawet przyjmując, że jest tam 70 tysięcy kobiet, to te 7 tysięcy stanowi potencjalny target, że tak to ujmę taki dziwny
Innymi słowy, nie problem w braku, ale raczej we wzajemnym znalezieniu.
Taki komentarz tylko.


  PRZEJDŹ NA FORUM