Nowy - Pan ? Pomożecie ?
Problemem nie jest kwestia fizyczna, ale psychiczna. To dość podręcznikowe zdarzenie tutaj. Myślisz o tym, stworzyłeś sobie w głowie kłopot z erekcją, zaczynasz się tym przejmować i właśnie w tym momencie zaczyna się problem. Krótko mówiąc, najpierw to było w głowie, a potem zobaczyłeś tego efekty. Zacząłeś się ich obawiać co efekty powiększało. Błędne koło.
A do tego dochodzi kwestia wieku. Jak się ma naście-dwadzieścia kilka lat, facet ma permanentną erekcję, niewiele brakuje, aby był wkręcony. Kiedy dochodzi się do stanu normalnego, zaczyna się przejmowanie czy wszystko jest ok.
A przejmowanie się zawsze prowadzi do problemów z erekcją.
Postaraj się nie myśleć o tym, na pewno będzie coraz lepiej. Ale ponieważ nie takie to proste, sugeruję jednak wizytę u seksuologa.


  PRZEJDŹ NA FORUM