| Dwa zycia |
| Oczywiście, że się da prowadzić dwa życia. To tylko (albo i aż) kwestia własnych zasad, własnej hierarchii wartości... I nie... nie oceniam Zaprzeczyć muszę natomiast temu co napisał Markis, że nie da się inaczej... Da się choć częste na pewno nie jest Da się mieć żonę, którą adoruje się "na co dzień", ba... Z którą i delikatny seks jest piękny, a którą gdy tego chcemy, "szmaci się w pokoju zabaw" Klimat i to, że nas on kręci, odkryliśmy z żoną jakiś czas po ślubie i dało się to poukładać |