| Pogadanka nr 2 |
| To chyba zależy od kobiety, nie sądzisz? A tak generalnie powiem coś z czego większość kobiet nie zdaje sobie sprawy, że kobieta zakochuje się nie w rzeczywistej osobie, sytuacji, klimacie,itd., ale w swoim wyobrażeniu o nim. Wizualizowanie to immanentna cecha kobiet z czego (tu w drugą stronę) nie zdaje sobie sprawy zdecydowana większość mężczyzn. Wprawdzie generalizowanie do najlepsza droga to popełniania błędów w ocenie, ale tu jeszcze jeden ogólnik - sposób podejścia, myślenia, zespół priorytetów, itd. u facetów różni się na poziomie totalnym od tego kobiecego. Ale tu pewnie jest działanie jak z elektronem i protonem (fizyka szkoła średnia) - mają na tle różne cechy, że muszą się przyciągać |