Ustalanie granic Su_do doświadczonych Uleglych
Granice i ich przekraczanie...swego czasu miałam ich bardzo dużo, za każdym spotkaniem jest ich mniej. No może trochę przesadziłam, nie za każdym. Lecz co do ich przekraczania jest to moja decyzja i nikogo więcej. To ja wyrażam zgodę czy chcę. I tak to widzę, nic na siłę.
Kary..tutaj nie mam aż tak wyrobionego zdania. Nie miałam ich wiele..wesoły)


  PRZEJDŹ NA FORUM