| Hmmm...Czytam, czytam i tak sobie myślę że wypowiedzi niektórych osób są naprawdę mądre i jest w tym wiele prawdy. Układ między DOM a SU to bardzo subtelna gra. W mojej ocenie oprócz jasnego przedstawienia swoich oczekiwań powinniśmy zostawić jednak parę rzeczy do odkrycia. Mam na myśli że fajnie jest odkryć w SU to czego nam do końca nie powiedziała ,bąź wogóle nie poruszyła tego tematu. Daje to swoistą satysfakcję że ominełem kolejną barierę, a SU czuje się w jakimś sensie ciągle tajemnicza. Jak wyżej napisałem to jest gra. Piękna gra. Czasami trudna dla obydwu ston. Ale to ma właśnie powodować ten dreszcz emocji przez cały okres relacji. |