bdsm.pl
Hmmm...Czytam, czytam i tak sobie myślę że wypowiedzi niektórych osób są naprawdę mądre i jest w tym wiele prawdy. Układ między DOM a SU to bardzo subtelna gra. W mojej ocenie oprócz jasnego przedstawienia swoich oczekiwań powinniśmy zostawić jednak parę rzeczy do odkrycia. Mam na myśli że fajnie jest odkryć w SU to czego nam do końca nie powiedziała ,bąź wogóle nie poruszyła tego tematu. Daje to swoistą satysfakcję że ominełem kolejną barierę, a SU czuje się w jakimś sensie ciągle tajemnicza. Jak wyżej napisałem to jest gra. Piękna gra. Czasami trudna dla obydwu ston. Ale to ma właśnie powodować ten dreszcz emocji przez cały okres relacji.


  PRZEJDŹ NA FORUM