Jak się wiązać?
Czyli nawiązując do dendrologii - lipa

Ej no nie poddawaj się, ja Ci nie pomogę bo nie ta orientacja ale po pierwsze za szybko się poddajesz, po drugie możesz się zdziwić nawet jak ktoś mówi nie na początku... Nie mówię tu o naszej małomównej bo to był żart (mam nadzieję że Rumcajs się za niego nie obrazi wesoły ) ale w końcu trafisz na kogoś fajnego. Choć może to potrwać...

A poważnie, zamiast sznurka spróbuj kajdanek, tylko dobrych, żeby się nie zacinały, i zanim się skujesz czy przykujesz do czegoś, poćwicz ich otwieranie na niecałkiem domkniętych tak, żebyś mógł ręce włożyć i wyjąc wesoły Bo może być i śmiesznie i strasznie wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM