uległy Warszawa Sochaczew
Nie Ciebie próbowałam złapać, ale pewnie autor już nie wyjawi nam tajemnicy co myśli żona o dodatkowych osobach zaangażowanych w życie intymne jej męża.

Była już na forum dyskusja na temat jawności, szczerości itp. i wiem, że różnimy się tu, jako zbiorowość, zdaniami. Ja ciągle uważam, że w relacjach dominacja-uległość zaufanie jest kluczowe, a kłamstwo u podstaw niweczy budowanie tego zaufania.


  PRZEJDŹ NA FORUM