Wiązanie jądet
nie panikowałbym aż tak,gumka nie jest czymś supermocnym.Zastanowiłbym sie tylko jak to ,,umocować'',jesli u nasady to nie złapiesz na tyle mocno by uniemożliwić dopływ krwi. Jeśli osobno to martwica byłaby możliwa ale nie wydaje mi sie że po paru godzinach,bardziej obawiałbym się otarć od twardych krawędzi gumki bardzo szczęśliwy. A jeśli ktoś sie obawia problemów to niech weźmie ołówek...


  PRZEJDŹ NA FORUM