Podatki są duże, są też duże ulgi więc do pewnego poziomu zarobków się tego nie odczuwa. Na dzieci są zasiłki też dość duże, apteki nie wiem bo nic tu nie kupowałem... a no właśnie, musze do księgowej jechać 
Piss i scat, to doskonałem porównanie i daje obraz szamba w jakim się znajdujemy. Ja mówię że mamy pecha do rządzących bo wybieramy między dżumą a cholerą, pomiędzy złodziejem a oszołomem. Ja jednak wole złodzieji bo wiem że tylko będą mnie chcieli okraść, z oszołomami wychodzą kwiatki jak 12 listopada...
|