Co raz mniej uległych ?
Takie "zawracanie gitary" dotyczy również Pań dominujących. Pisze to oczywiście jako,uległy a właściwie ulegający. Myślę, że te tutejsze dywagacje wynikają ze zbyt poważnego podchodzenia do klimatu. Dotyczy to również tych niesłownych, którzy (pomijam oczywiście naciągaczy)w momencie konkretnej decyzji o spotkaniu po prostu wymiękają.


  PRZEJDŹ NA FORUM