Co raz mniej uległych ?
@Kermit dokładnie tak sam jest z panami. I to nawet na tym forum. Zdaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i nagle cisza. Ale lepiej tak, niż po spotkaniu czy innej formie zagęszczenia znajomości wesoły Ale to te prosty sposób na odsianie plew od ziarna. Bo jakie zaufanie można mieć do człowieka, który nie jest w stanie komunikować dłuższej przerwy w korespondencji? Lis mówił Małemu Księciu coś bardzo ważnego: "Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś". Po obu stronach są i gawędziarze i osoby zdecydowane na bliższą znajomość. Odpowiedzialne i lekkoduchy.


  PRZEJDŹ NA FORUM