Co raz mniej uległych ?
"można też spróbować być normalnym i tak traktować drugiego człowieka, jak sami byśmy chcieli być traktowani." - nie w tym społeczeństwie 95% osób to wykorzysta dla własnych korzyści. Ile poznałem takich kobiet które zwodziły mnie i innych facetów żeby mieć z kim pogadać, czasem kawę dostać, robiły nadzieje a za plecami chodziły się bawić do innego, który był tylko od tego. W tym świecie nie ma skrupuł, moralności a nawet wstydu jest tylko hedonizm. Dla mnie to emocjonalny masochizm choć miło jest zobaczyć kogoś kto jeszcze wierzy, że może być inaczej wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM