Czegoś tu nie rozumiem
Ja jestem sadystą i to ostrym ale nie daje mi satysfakcji robienie czegokolwiek na siłę. Fakt że forum jest ostre jak żyleta i to właśnie przez to że niektórzy uważają dominację i poniżanie za coś absolutnie ważnego. Tak jakby sama perwersja czynności nie była podniecająca. Ja przykładowo zupełnie nie umiem drzeć się i poniżać psychicznie. Dla mnie BDSM to zadawanie bólu fizycznego i poniżanie czynnościami fizycznymi jak wiązanie, oblewanie spermą, piss, rozkazywanie utrzymywania niewygodnych pozycji. Ale po takich zabawach, albo bawimy się dalej albo przytulamy. To już zależy co kto woli i jak długo.

Jednak jeśli ktoś naoglądał się 50 twarzy greya i myśli że tam było BDSM to jednak nie jest miejsce dla niego. Niech sobie poszuka romantycznych bajek gdzie indziej.


  PRZEJDŹ NA FORUM