Czegoś tu nie rozumiem
Miano “Pana” jak to okreslasz to juz wogole zupelna abstrakcja . Kiedys dawno temu na zlocie klimatycznym ktos podal mi dlon I sie przedstawil “Pan + Imie” skwitowalem to dosyc malo subtelnie . /- Po takich “p”anach moj ojciec na konia wchodzil... ale do sedna
Relacje D-u to bardzo skomplikowane zwiazki emocjonalne najczesciej dwojga ludzi. I zawsze uwazalem ze nie maja sensu bez uczyc wyzszych takich jak milosc, szacunek I obustronne oddanie. Takie relacje wypracowuja sie w czasie I sa najczesciej Budowane dzieki wzajemnym doswiadczeniom.
Ja Sam zyje w takim zwiazku 24/7 zreszta ludzie ktorzy mnie znaja o tym wiedza. A jak tu wspominali przedmowcy to zawsze jest opcja “ ostrego ruchania z udziwnieniami” ale to nie ma Nic wspolnego z szacunkiem czy tez nawet z S/M
A propo ostrych sadystow ... nie wiem czy pmietacie Stanowczego ... on swoje ostrosci przyplacil sporym wyrokiem wiec proponowal bym sie nie chwalic publicznie ...


  PRZEJDŹ NA FORUM