Sperma
Ja nie wspominałem o karze w postaci zmarnowania spermy ponieważ wydawało mi się to oczywiste. Jeszcze sama SU musi posprzątać z podłogi żeby bardziej poczuć karę. Ale nie rękami czy w rękawiczkach, ale zwyczajnie mopem aby nie zbliżyła się do tej spermy na tyle żeby miała z tego radochę.
Oczywiście to o czym pisałem, czyli leżenie ze spermą na sobie jeszcze bardziej boli gdy była tak długo i blisko kusząc swym zapachem. A na koniec trafi do odpływu w prysznicu. bul bul bul jak Tytanic hehe
Sam rozkaz klęczenia i gapienia się na rozlaną sperme też daje mi świetną rozrywkę.

Ciekawi mnie za to inna kwestia. Czy praktykowałyście jako uległe oblanie spermą, niekoniecznie swojego Pana. A następnie chodzenie przy jego boku po mieście? Trochę to hardcore, ponieważ szczególnie w pomieszczeniach czuć ten zapach. Ale mi taka zabawa wydaje się wyjątkowo podniecająca. Poniżając sukę czy to poprzez noszenie zapachu swojego Pana jako naznaczenia, jak słupek zaznaczony przez psa. Czy to noszenie publicznie na sobie spermy innego faceta i nie pozwalając zapomnieć że przed chwilą SU została zeszmacona przez oddanie innemu facetowi do oblania spermą lub zrobienie loda do końca.


  PRZEJDŹ NA FORUM