fetysz stóp i znoszonych szpilek
Skoro już tak się dopominasz no to ja też mam ten fetysz, tzn stóp bo to masz w tytule tematu. Jeśli chodzi o szpilki to już mniej i tylko z "wkładką". Mocno znoszone odpadają. Co do kupowania, to choćby zdjęte z nóg na moich oczach, same w sobie, bez wartości o internecie już chyba nie muszę pisać.


  PRZEJDŹ NA FORUM