Uległość a stały związek.
No właśnie poszło w drugą stronę, okazało się po 15 latach że jednak jej to nie odpowiada, no a jak pewnie dominujący wiedzą, zwykły seks po tylu latach to nie to czego się oczekuje. Związek, to wspólne życie, dzieci i odpowiedzialność za nie, nie koniecznie po tylu latach udany seks klimatyczny, ba, nawet całkowity jego brak, dlatego takie uzupełnienie nie musi wpływać na związek, po prostu szukamy uzupełnienia tego, czego nam brakuje.

Teraz to powiem do młodszych, pamiętajcie, żyje się tylko raz, nie będzie replay, nie będzie powtórki czy drugiej szansy, jeśli się godzicie na umartwianie i rezygnacje z tego, co Was "kręci" dla kogoś, kto tego nie czuje, to ok, chwała wam, ale nie każdy chce się na siłę umartwiać...


  PRZEJDŹ NA FORUM