Uległa do wychłostania
Anthrax, teraz to ja rozumiem więcej, ale wiesz.... Moja matka jest bardzo trudna, toksyczna osoba. I długo byłam pod jej zgubnym wpływem. Zdecydowanie za długo. Długa historia i zdecydowanie nie na forum. I masz 100%
racji.

A gdzie byłeś gdy Błękitna w moim śnie tak brzydko o mnie pisala, co? lol

Kermit, widzisz- Ty rozumiesz ,że na wycieczkach lepiej stawiać na gotowe. A moi Panowie w MOJE urodziny kupili mi produkty i zażyczyli sobie , im im gotowała. O zgrozo! I jeszcze jeden z drugim mi uwagę zwracali, że to robię źle, a tamto się inaczej szykuje. No ale mają plusa za to, że zjedli lol i żyją.

Spać bym poszła. A jacyś debile do chwila drzwiami trzaskają. A głupio wyjść na korytarz i uświadomić towarzystwo, że chce iść spać.


  PRZEJDŹ NA FORUM