| Deptanie i kopanie krocza i penisa |
| JJa nie mówię o jakiejś wielkiej serii. Trzeba stopniowo. Najpierw dwa ciosy pod rząd, bez odpoczynku, potem trzy itd. Zaczynamy też od lekkich uderzeń, z czasem coraz mocniej....Jak jesteś związany to wytrzymasz, bo nie masz wyjścia. |