| A cel tej zabawy jest jaki? Znaczy sprawdzasz kiedy odpadną? Czy tylko chcesz być bezpłodny na skutek zerwania nasieniowodów? 6 kg uwiązane do jaj może i nie narobią ogromnych szkód, ale strach myśleć kiedy uznasz że już dosyć... Bo wiesz, fiata w taki sposób nie podniesiesz. To tak jak znajomy porównywał przekraczanie granic, że aby wiedzieć że to za dużo, to trzeba tą granicę znacznie przekroczyć, właśnie po to aby następnym razem wiedzieć kiedy dość. No i teraz leży połamany z połową ciała w gipsie, bo przekroczył granice rozsądku. To taka aluzja, co do tego że co w gipsie, to się zrośnie, ale co odpadło, to po przyszyciu już niekoniecznie musi działać. |