Witam
ryniek - obserwuję w Twoich wypowiedziach złośliwość i widzenie wszystkiego poprzez swoje ograniczone horyzonty - wyluzuj, proszę. Albo bardzo mało w życiu widziałeś, albo nie zrozumiałeś tego, co napisałem i po co. Jeśli piszę o swoich nazwijmy to umownie - intymnych potrzebach, to mając nadzieję, że zupełnym przypadkiem przeczyta to właściwa kobieta. Jestem dużym chłopczykiem i trochę w życiu widziałem, a za tego typu komentarze serdecznie dziękuję.


  PRZEJDŹ NA FORUM