| Klimat a własne "Ja" |
| nie rozumiem też o co chodzi z poznawaniem kogoś na poważnie...stary wykup sesje u Dominy zapłacisz parę stówek i wtedy się pobawisz...to nie jest tak, że "wchodzisz na parę godzin czy dni" w klimat, a potem kończymy idę do pracy i na zakupy....potem może obiad ugotuję i za jakiś tydzień będziemy kontynuować...a jak sobie kogoś znajdę to może ewentualnie raz czy dwa razy w miesiącu... nie wiem jak zareaguje Twoja psychika nie wiem jak to się odbije na Twoich relacjach w pracy i poza nią nie wiem jak się ma Twoje poczucie inności i czy zostanie zmienione nie wiem czy ktoś Ci napisze takiego gotowca o jaki pytasz... różni ludzie, różna psychika, różne oczekiwania, różny poziom bólu, inaczej każdy to odbiera.. jak już wcześniej pisałem rób to co czujesz i tyle. Eksperymentuj, eksploruj i podwyższaj poprzeczkę...nic innego nie poradzę Ci. |