| Zgadzam się z Kruszyną. To trzeba czuć od początku do końca. Nie rozumiem co ma wspólnego styl życie z bdsm? Co to znaczy? Jak i po co ktoś ma np Cię zniewolić, poprzez przywiązanie do łóżka choćby w najprostszy sposób skoro to niczemu nie służy? Chcesz poczuć jak by to mogło wyglądać? To jak lizać lizaka przez papierek i zgadywać smak...nie wiem kto mógłby Ci o tym poopowiadać...może są takie osoby...bo pokazać to nie wiem jak....może na obrazkach jakiś...rozumiesz co mamy na myśli? To nie jest żaden styl życia ani bywanie w klimacie ze względu na "modę" czy inny trend.. |