Uległy - jak sie zaczelo historia
wiecej prv
Napisałem o sobie, bo potrzebowałem się trochę otworzyć. Co do realizacji planu to ja najpierw bym zrealizował jedna porządna sesje z jedna Dominą i chcę zobaczyć jak stoję z tym psychicznie. Obecnie jestem na etapie poznania ludzi. Miałem nadzieję, że ktoś się Nie chodzi o kasę ale nigdy nie lubiłem takich spotkań. Mniej mnie to podnieca. Dużo silniejsze bodźce były z realnego życia. Nigdy femdom nie kręcił mnie na tyle abym przeglądał ogłoszenia z roska i się zastanawiał nad sesją. Dlatego chodzę szukam czytam. Mam nadzieję, że mam tu takie prawo. Jednak widzę, że poza Dominami faktycznymi realnymi z opinią, reszta to oszuści albo małolatki findom, które krzyczą i bluźnią i to jest żałosne. Co do samego poznania kogoś to ja i tak chcę chwilę popisać, ja nie jestem typem osoby, która szybko ulega i na pewno. Poznałem dziewczynę, która naprawdę mi mocno wjechała na psychikę i to pod każdą płaszczyzną życiową. I to i tak zajęło 2 dni, żebym zaczął się łamać. Teraz mam bardzo silną fantazję i myślę, że tylko bym ją zobaczył i nie musiała by chuczeć żebym robił co należy. Podsumowując, Dziękuje, że mogłem tutaj napisać coś o sobie. Liczę, że jeszcze się coś wydarzy.


  PRZEJDŹ NA FORUM