| no widzisz, ja już nie raz spotkałam się z opinią, że domina przyjmująca daninę to nie prawdziwa domina. Dla mnie to mit stworzony przez napalonych samców, których nie stać na zabawę na wysokim poziomie. Sama praktykuję daniny, gdy np. pies chce moja bielizne, nie wyobrazam sobie, by jeszcze do tego dokładać.Tego typu praktyki zajmują takze czas, a kazda z nas musi zyc na jakimś poziomie. Poza tym uważam, że danina też jest formą dominacji nad psem. I tak jak napisałaś wyklucza to z zabawy tych panów, ktorzy uwielbiaja sobie pisac i onanizować się, a gdy już ma nastapic kontakt twarza w twarz, a raczej ich twarza z naszymi stopami to juz nagle znikają. |