BRAK PROFESJONALIZMU
Pseudo,, dominy"
e tam wesoły
Pani ma prawo wszystko zrobić, a Ty masz Marku prawo zachowac milczenie i pokornie wykonywać zalecenia. Jakkolwiek by nie było powinieneś Pania Brygidę przeprosić za swoje niechlubne zachowanie, a nie jeszcze obnosić się z tym na forum i jeszcze konkretnie wskazywać Panią.
Inną inszością jest to, że traktujesz relacje uległy-Domina w aspekcie finansowym. Znaczy płacisz i chcesz coś w zamian.Moim zdaniem nawet jeśli płacisz nie masz prawa do głosu, jak coś jest nie tak. No ale, ja nigdy też nie byłem w takiej sytuacji, takze moge Cie nie rozumieć.I wybacz mi jesli mam takie zdanie, które, moze byc odmienne od Twojego. Ale tez rozumiem, ze możesz się czuć zawiedziony (co powinienieś zachowac dla siebie ) bo szukałeś Profesjonalistki.
Wolałbym Panią z która zwiazny jestem emocjonalnie i razem kroczymy przez życie.
I sam nie wiem co teraz zrobić, bo piszę własnie z sympatyczną Dominą, która pisze mi, ze nie jest sama, boli mnie to bardzo smutny i też wspomina o gadżetach, które jako burek muszę zapewnić. I mam wielkie dylematy. Jak pomyślę, ze nie jest sama i jak wspomina o gadżetach już na wstepie to mi się chce płakać. To nie jest tak, jak pisze Pani Maya, że ja chce coś i nic nie chce dać w zamian.Po prostu pragnę relacji towarzyskiej, przyjażni na początku i wspólnych rozmów które nie będa nacechowane już na wstępie aspektem finansowym. Ogólnie cięzko mi dziś.


  PRZEJDŹ NA FORUM