| po drugiej stronie bata... czyli zmiana orientacji w bdsm |
| Według mnie, jeśli jesteś Jego suką tylko w łóżku - to jest to bliższe związkowi partnerskiemu z elementami BDSM w zakresie seksualności, a to bardzo zdrowy układ przecież. Jeśli chodzi o moje indywidualne podejście - to od swojej suki (a dla mnie suka to znacznie więcej niż uległa) oczekuję bezwzględnego oddania, z drugiej strony szanując ją jako osobę, wspierając i troszcząc się o nią. Moja kontrola nad suką jest natomiast pełna, w zakresie podobnym jak rodzica nad dzieckiem - dla jej dobra. Natomiast ciekawi mnie jak w takim razie traktujesz swoje psy, czy też swojego psa w tym momencie. Czy tak samo jak Twój Pan - Ciebie? czy jednak inaczej? I jak wygląda Twój pogląd na porównanie między światem maledom i femdom, czy są względem siebie podobne (symetryczne), czy też różnią się specyfiką relacji Pani/Pan-pies/suka? |