Moja wirtualna przygoda z Panią Martyną
czy można się w ten sposób spełnić?
Dalszy ciąg ziemniaka z tyłka: uległy Pani Martyny wyją z tyłka ziemniaka i od razu dał do garnka z wodą i ugotował ziemniaka i dobry zapach z ziemniaka się wydobywał i odcedziłem go z wody zanim zabrałem się do jedzenia rozebrałem i się do naga założyłem obroże i myśląc o swojej Pani ze smakiem ziemniaka z tyłka zjadłem i bardzo Dziękuję swojej Pani za taki dobry posiłek którego jeszcze takiego nie jadłem . C.D.N


  PRZEJDŹ NA FORUM