W zasadzie to witam.....
Wszystkie chcą z polotem, jakiś nowy fetysz... To powiedz mi słońce jak jesteś takim expertem że na kilometr wyczuwasz dominujących, ja się do tego nadaje czy nie ? bo sam się nad tym zacząłem zastanawiać... Ja np. uległe nigdy wyczuć nie mogę, paradox, wszystkie te spokojne małe myszki co tak cichutko przemykają, mało mówią, jak się krzyknie to wzdrygną się że aż podskoczą zawsze okazują się twarde suki co chcą dominować.. A te takie krzykliwe, ostre baby, co zazwyczaj są na wysokich stanowiskach, rządzą za dnia podwładnymi w pracy, przychodzą do domu i chcą lanie dostać. Więc jak expercie, odnajdziesz się w tym ?


  PRZEJDŹ NA FORUM