Cuckold z bdsm
Czyli w życiu jesteście partnerami. W łóżku najczęściej przewaga jest po stronie męża. I poszukujecie związku cuckold.
Tylko, że w łóżku z osobą trzecią nie jesteście ulegli, ale jak mówisz wykonasz każdy rozkaz, a mąż ma albo słyszeć, albo widzieć, albo wiedzieć lub wszystko razem lub częściowo, plus najlepiej uczestniczyć.

Jest tu jednak pewna dysharmonia.
Bycie nie uległym sugeruje waniliowe spotkanie, a rozkazy oraz to że tu jesteście - jednak coś więcej. Plus jeżeli mąż miałbym nie tylko widzieć (itd) ale i uczestniczyć, też musiałby się podporządkować osobie trzeciej, a nie wygląda to na część jego natury (tak wynika z pierwszego fragmentu). Dlatego mocno mnie zaciekawiliście.

Czy mogłabyś/moglibyście mi nieco rozszerzyć waszą wizję tutaj lub na priv?


  PRZEJDŹ NA FORUM