Uległa do wirtualnej tresury
Cześć. Mam 30 lat, z racji pracy często podróżuje, dlatego szukam uległej dziewczyny, ewentualnie młodziutkiej sissy do wirtualnej, luźnej znajomości. Nie interesują mnie ścisła etykieta z tytulowaniem się Masterem, suka itd. Raczej chodzi mi o osobę do pogadania i wypełniania wymyślonych przeze mnie zadań ,) lubię zabawy analne, męczenie piersi, zadania outdoor/ półpubliczne. Wszystko do dogadania - preferowany kanał komunikacji to mail, Snapchat, może GG.
Chętnie przygarnę lekko puszysta dziewczynę ,) mam więcej zabawy przy leczeniu takich z kompleksów ,)
Prowadziłem już dwie takie relacje , mam trochę pomysłów, posiłkuje się czasami różnymi ruletkami itd.


  PRZEJDŹ NA FORUM