| Zabawa w zakład psychiatryczny |
| No bo wiesz, skoro taki temat poruszasz, to wypadałoby rozwinąć w szerszym spektrum. Tak uważam. Czy byłoby zabawne obudzić się w świecie zbiorowej psychozy, zresztą która ma miejsce? Czy czasem bdsm i różne praktyki nie są przesłoną dla tego co na zewnątrz nas się dzieje a może odbiciem realizmu? Szczepionki, nie, ja mam taką szprycę z bambusa i codziennie konsumuję nią orzeszki, bo jest bardzo poręczna. |