Aktualna sytuacja a fetysz toaletowy
Szczerze, zakładam ten wątek nie z myślą o rozstrzyganiu prawdy, bo ona jest jasna. Nie macie jednak wrażenia, że większość społeczeństw została, że tak to ujmę „oblana ciepłym moczem" przez ich przedstawicieli? Zrobił się "piss i scat" ale na skalę nowego globalnego porządku totalnego oczywiście w kontekscie usługi komercyjnej, czyli tego, czego osoba w klimacie się brzydzi. Ja myślę, że jest najlepszym sprawdzianem dla niewolnic, ile są w stanie znieść. Oczywiscie uległosć jest przeciwwskazaniem na te czasy jak i nadchodzące.


  PRZEJDŹ NA FORUM