Niewiazanasu, myślę, że to wynika z samego istnienia tej hierarchii, że jeśli samiec z zewnątrz skrada się do watahy,to atakować go będą samce niższej rangi, bo dla alfy omega nie istnieje jako przeciwnik w stadzie i to jest niesamowite, że alfa nie dopuszcza tym samym omegi do wnętrza grupy, tylko te osobniki włączają się lub towarzyszą stadu z pewnego dystansu. Inną sprawą jest to, że alfy też się oddzielają i tworzą nowe stada, wtedy struktura starej watahy się zmienia często na korzyść omegi.
Ciekawe jak będzie w przypadku Drogona. |